 |
praca w zakładzie pacyga Pacyga Meble
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Śro 13:55, 07 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Kierownik produkcji
Ktoś z zewnątrz, z wykształceniem i z doświadczeniem.
Zastępca Kierownika produkcji E. G.
Kierownik magazynu surowca(plac) S. P.
Zastępca Kierownika magazynu
Kierownik magazynu elementów gotowych U.
Zastępca Kierownika magazynu elementów gotowych J. K.
Do kierownika magazynu elementów gotowych należało by
Brygadzistki na pakowaniu powinny pakować z pozostałymi paniami. Powinny organizować pakowanie i pilnować pakowania, tylko pakowania.
Na montażu powinni być brygadziści którzy organizowali by prace i normalnie pracowali na montażu. Pilnowali by tylko montażu.
Pozostałe stanowiska bez zmian.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Śro 13:57, 07 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
Kierownik produkcji
Ktoś z zewnątrz, z wykształceniem i z doświadczeniem.
Zastępca Kierownika produkcji E. G.
Kierownik magazynu surowca(plac) S. P.
Zastępca Kierownika magazynu
Kierownik magazynu elementów gotowych U.
Zastępca Kierownika magazynu elementów gotowych J. K.
Brygadzistki na pakowaniu powinny pakować z pozostałymi paniami. Powinny organizować pakowanie i pilnować pakowania, tylko pakowania.
Na montażu powinni być brygadziści którzy organizowali by prace i normalnie pracowali na montażu. Pilnowali by tylko montażu.
Pozostałe stanowiska bez zmian.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Śro 18:23, 07 Lut 2007 Temat postu: |
|
|
narazie wytypowałeś 5 kierowników to dołóż jeszcze ze 4 a bedzie super na zakladzie.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Śro 12:43, 21 Lut 2007 Temat postu: mobbing |
|
|
Zjawisko mobbingu nasiliło się we współczesnych firmach, które dbają głównie o maksymalny zysk i efektywność, a nie obchodzi ich samopoczucie pracowników. Wielu szefów, z kierowników i koordynatorów, zmienia się w ekonomów, a ich pejczem do poganiania stają się groźby, obelgi, zastraszanie i psychiczny terror. O firmach, stosujących takie metody mówi się, że są fabrykami stresu. A to przecież nie służy nikomu, ani niczemu.
Dlaczego więc tak się dzieje? Czy taki szef faktycznie troszczy się o dobro i zyski firmy? Przecież poganiany i bezustannie besztany pracownik pracuje mniej wydajnie. A może właśnie o to chodzi? Może szef ma jakiś osobisty interes w tym, żeby terroryzowany pracownik sam odszedł, bo np. jego kuzynka potrzebuje dobrej pracy? A może po prostu czerpie satysfakcję z cudzego cierpienia i czuje się ważniejszy i mocniejszy, gdy kogoś „zgnoi” i widzi popłoch w oczach swojej ofiary?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|